czwartek, 6 lipca 2017

TAJSKA LEMONIADA BAZYLIOWA- Cha Nam Manao Khing

Tajska lemoniada jest niesamowicie mocna w smaku- ostra za sprawą imbiru, kwaśna bo ilość soku z cytryny i limonki przytłacza, no i diablo słodka. W Tajlandii z tych składników robi się litr lemoniady, ja sugeruję zrobić 2 litry, no  chyba że masz na imię 地獄は知っています


SKŁADNIKI:  na 1 litr lemoniady:

-pół szklanki cienko pokrojonego imbiru
-pół szklanki cukru
-pół szklanki wody (do syropu imbirowego)
-pół szklanki soku z cytryny
-1/4 szklanki soku z limonki
-około 2 szklanki wody (2 litry wody jeśli nie jesteś Tajem)
-bazylia tajska (pęczek, i to zacny)


DZIEŃ PRZED PODANIEM  zagotuj imbir z częścią wody (pół szklanki) i cukrem, odstaw do ostygnięcia, wstaw na noc do lodówki.

ODCEDŹ IMBIR, (dla pewności- imbir wyrzuć, zostaw syrop) połącz z resztą składników, podawaj z lodem i bazylią tajską. Smacznego!

PAMIĘTAJ, że bazylia tajska to nie jest zwykła bazylia- ma niesamowity anyżowy posmak, jakby przyszło Ci do głowy zastąpić tajską bazylię zwykłą- odpuść woda też jest dobra.

PIĘKNA CERAMIKA którą widzicie na zdjęciach jest od dsceramika, i to nie jest post sponsorowany :) Wierzcie lub nie, ale mam taką utalentowaną sąsiadkę, a ceramika jest tak cudna, że nie użyć jej to grzech niczym w Tajlandii mnichowi dać buzi w wygoloną głowę :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz